Wzrost rzepaku – jaki stosować regulator wzrostu?

Wzrost rzepaku – jaki stosować regulator wzrostu?

Każdy chce żeby rzepak, który posiał był dorodny, bo wtedy ma się z tego większe zyski. Nie zawsze to się udaje, a tym bardziej teraz, kiedy często warunki pogodowe są bardzo różne. Jeśli widzimy, że rzepak nie rośnie nam równomiernie to znaczy, że trzeba szybko działać.

Różnie z tym bywa, dlatego jest coś takiego jak regulator wzrostu, który sobie bardzo dobrze z tym poradzi. Trzeba tylko wiedzieć, jaką ilość środka chemicznego zastosować. Producent zaleca żeby nie przekraczać 0,7 litra na każdy hektar. To mała ilość, ale jednocześnie wystarczająca żeby rośliny rosły równomiernie i żeby były z tego większe i wydajniejsze plony. W przypadku rzepaku ozimego trzeba taki środek stosować na wiosnę.

Wtedy można uzyskać najlepsze efekty. Bardzo często mamy problemy z różnymi chorobami, które atakują rzepak, dlatego zastosowanie odpowiedniego środka zwalcza nam choroby i jeszcze powoduje, że wszystko rośnie równiej. Oczywiście musimy wtedy zastosować to, co najlepsze i dlatego szukamy takiego środka i takie producenta, który będzie nam spełniał.

Kupujemy regulatory wzrostu
Jeśli nie mamy jeszcze regulatorów wzrostu to na pewno nam się przydadzą. Bez tego rzepak nie będzie chciał rosnąć. Dzisiaj nawet w małych gospodarstwach stosuje się bardzo wydajne środki ochrony roślin. Producent takich środków jest w stanie dobrać nam dokładnie to, co jest nam potrzebne. Ma taką dużą ofertę żeby spełniała ona nasze wymagania i żeby nasz rzepak jak i inne rośliny były bezpieczne. Przecież nie tylko rzepak potrzebuje regulatorów wzrostu i wie o tym każda osoba, która zajmuje się rolnictwem.

Szukając regulatorów wzrostu można od razu wejść na stronę firmy http://innvigo.com/regulatory-wzrostu, a na pewno tutaj znajdzie się wszystko, czego nam trzeba. Polski producent zna się na tym, czego potrzebują nasi rolnicy i daje im najlepszą z ofert. Oferta została bardzo dobrze przygotowana, dlatego spełnia oczekiwania nawet najbardziej wymagających rolników, którzy szukają czegoś w stu procentach profesjonalnego.